sobota, 9 stycznia 2016

Tea Book Tag


Witajcie kochani!

Dzisiaj mamy dla was Tea Book Tag, do którego zostałyśmy nominowane przez Łajkę 92 , za co bardzo jej dziękujemy :). Zaczynajmy więc, miłego czytania :)
.




1. Czarna herbata- Ulubiony klasyk.
Julka: Wybieram „Małego Księcia”, jest to zdecydowanie książka godna polecenia.
Klaudia: Nie wiem, czy to do końca klasyk, ale wybieram „Kamienie na szaniec” :D.


2. Zielona herbata – książka, przy której można naprawdę zasnąć.
Julka: Zdecydowanie w drzemkę można zapaść czytając „Eragona”. Ja jestem tego przykładem.
Klaudia: Raczej nie zasnęłam jeszcze przy lekturze żadnej książki :D.

3. Czerwona herbata – książka, której bohaterowie często się przemieszczają.
Julka: Są to bohaterowie książki „Upadli”.
Klaudia: Wybieram książkę „Płatki na wietrze”, myślę, że nadają się dobrze do tej kategorii :).




4. Herbata oolong – książka, której poświęca się zbyt mało uwagi.
Julka: Zbyt mało uwagi poświęca się książce „Druga Szansa”.
Klaudia: Zdecydowanie taką książką jest „Sekretny język kwiatów”. Jest to książka warta przeczytania, chociaż mało znana.














5. Biała herbata – książka, która jest niesłusznie popularna.
Julka: Moim zdaniem zbyt wielką popularność, mimo beznadziejnej wartości (o ile jakakolwiek jest) jest książka „50 twarzy Greya”
Klaudia: Mam takie samo zdanie.
Nie rozumiem popularności tej książki.




6. Herbata yerba mate – książka, przy której trzeba przebrnąć przez trudny (zazwyczaj nużący) początek, aby akcja się rozwinęła
Julka: Wybieram „Cień i kość”. Bardzo trudno jest przebrnąć przez początek tej książki.
Klaudia: Jest to zdecydowanie książka „Wołanie kukułki”- mimo nieco nudnego początku, jest to naprawdę ciekawa książka :). 


7. Herbata ziołowa – książka, którą pamiętasz ze swojego dzieciństwa.
Julka: Zdecydowanie z mojego dzieciństwa pamiętam „Kubusia Puchatka”- to moja pierwsza przeczytana książka. Jest to również „Tajemnica Rajskiego Wzgórza”, mama czytała mi ją codziennie do snu.
Klaudia: „Kubuś Puchatek”! Zawsze dziadek mi go czytał :D.









8. Herbata owocowa – ulubiona, lekka książka.
Julka: Taką książką jest zdecydowanie „Książę i gwardzista”. To może nie moja ulubiona książka, ale bardzo ją lubię. I jest to zdecydowanie lekka książka.
Klaudia: „Błękitny zamek” Lucy Maud Montgomery- bardzo szybko i lekko czyta się tę książkę :).





9. Ice tea (mrożona herbata) – książka, której akcja zamroziła Ci krew w żyłach
Raczej nie mamy takiej książki :).



 
10. Rozlana herbata – kogo tagujesz?




Aoi Akuma


Karmelowe Czytadła


Klaudia Malik


onlypretender


Oraz tradycyjnie wszystkich, którzy mają ochotę na wykonanie tego tagu :) Pozdrawiamy, do następnego posta!:) Julka i Klaudia

19 komentarzy

  1. "Mały książę" również urzekł mnie swoją prostotą, a jednocześnie niezwykle trafnym przesłaniem. Jedna z niewielu lektur szkolnych, które naprawdę mi się spodobały ;) Ja chyba też nie usnęłam nigdy przy żadnej książce, ale muszę przyznać, że przy niektórych byłam tego bliska ;D
    Dziękuję serdecznie za nominację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, pozostałe lektury w większości były nudne :/
      Ja też niejednokrotnie byłam tego bliska, ale (na szczęście) nigdy jeszcze mi się to nie udało :D /Klaudia

      Usuń
  2. też nie rozumiem popularności 50 twarzy Greya. dziękuję za nominację, bardzo się z niej cieszę bo od dawna miałam ochotę na ten tag. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popularność tej książki powinna wynosić 0%.
      Nie rozumiem dlaczego taki klump ma taką popularność przy np. "Drugiej Szansie", która zawiera dużo ciekawszą i bardziej wartościową fabułę. W tej książce też przecież jest wątek miłosny, ale nie jest on przeważającą częścią fabuły.
      Pozdrawiam ~ Julka ☺ ~

      Usuń
  3. Ten ttag jest swietny, szczególnie dla wielbicielii herbaty.
    Czyli dla mnie również ❤❤❤
    Pozdrawiam
    zapiskizgredka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :D! Ten tag jest na pewno przeznaczony takim osobom :P. A ja jestem zdecydowanie wielkim wielbicielem herbaty ♥. Pozdrawiam ~ Julka ☺ ~

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia, nie wiedziałam, że herbata może wywrzeć na mnie takie emocje :D
    TAG bardzo fajny.
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również te zdjęcia bardzo przypadły do gustu, szkoda że sama nie umiałabym takich zrobić :D (w szczególności do 10 pytania :)) Również pozdrawiam! /Klaudia

      Usuń
  5. Uwielbiam "Małego księcia". Jest to jedna z moich ulubionych książek, do której na pewno wrócę jeszcze nie raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam "Małego Księcia".
      To książka godna polecenia nawet osobom, które nie
      czytają wiele książek. Pozdrawiam ~ Julka ☺ ~

      Usuń
  6. Również uwielbiam "Kubusia Puchatka". Świetne odpowiedzi :)
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego po prostu nie da się nie lubić! :). Dziękujemy :) /Klaudia

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy book Tag :) właśnie skończyłam "Cień i kość" i naprawde mi sie podobało chociaż początki są trudne pozdrawiam http://wiktoriaczytarazemzwami.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :).
      Czyli nie jestem sama w moich twierdzeniach co do
      "Cień i Kość". Początek jest bardzo trudny, ale warty poświęcenia :D.
      Pozdrawiam ~~Julka ☺ ~

      Usuń
  8. Bardzo dziękuję za nominację!
    Co do 50 twarzy Greya... Przecież nie każda książka musi nieść za sobą wartości. To tak samo jak z filmami: mamy takie, które zmuszają do refleksji i typowe "odmóżdżacze" w stylu pościgów i wybuchów, które mają dawać rozrywkę. Wydaje mi się, że trylogia E.L. James ma być właśnie czymś na odmóżdżenie, stąd ta popularność. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, i uważam, że nie ma nic złego w "odmóżdżaczach", o ile jeszcze są w miarę dobrze napisane. Ale to jest nie dość że totalny odmóżdżacz, to jeszcze fatalnie napisany...:/. Jeśli komuś podoba się ta trylogia to nic do tego nie mam, przecież każdy ma prawo czytać to, co chce. Ale i tak uważam, że ta popularność jest niezasłużona. /Klaudia

      Usuń
  9. Również nie rozumiem fenomenu 50 twarzy Greya, strasznie żałuję straconego czasu spędzonego nad tą trylogią. Zgadzam się też co do ,,Drugiej szansy", książka jest wręcz powalająca i mega wciągająca. Jednak mało kto wie o jej istnieniu.
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. "Druga szansa" jest naprawdę powalająca. A 50 twarzy Grey'a ? Szkoda gadać...
      Pozdrawiam. ~ Julka ☺ ~

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.