czwartek, 28 stycznia 2016

• Recenzja „Oddam ci słońce”- autorstwa Jandy Nelson •

Jude czasem nawet najpiękniejszy świat, w którym wschody słońca trwają cały czas, nie może wynagrodzić doznanych krzywd.
Pełna energii buntowniczka zabiegająca o uwagę matki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść.
Kiedyś brat bliźniak był jej najlepszym przyjacielem …
Noah czasem pragniesz czegoś tak bardzo, że jesteś gotów oddać za to cały świat. Nawet słońce.
Noah jest nieśmiały i delikatny. Skonfliktowany z ojcem, silnie związany z matką. Zakochany w sztuce. Marzy o tym, żeby zostać artystą. Jednak staje się kimś, kim nigdy nie chciał być.
Kiedyś on i Jude, jego siostra bliźniaczka byli nierozłączni …



Noah nie jest zwyczajnym nastolatkiem. Jest bardzo nieśmiały i delikatny. Jego marzeniem jest zostanie artystą, ponieważ kocha on sztukę oraz tworzenie własnych dzieł. Swój świat traktuje jak płótno, często kiedy prowadzi z kimś rozmowę, w głowie maluje obrazy przedstawiające daną sytuację.
Jude, to zupełne przeciwieństwo brata. Jest ryzykantką, buntowniczką. Ma wokół siebie zawsze dużo ludzi, ponieważ jest bardzo otwarta na nowe znajomości. Nie brakuje jej również energii, która aż od niej bije.
Jude i Noah, to dwójka bliźniaków. Mimo wielkich dzielących ich różnic byli kiedyś nierozłączni.

Czy polubiłam bohaterów?
Zdecydowanie nie. Ja ich pokochałam. Przyznam, że jednego z nich bardziej, a drugiego mniej, ale moje uczucia są zgodne. Bohaterowie są tak niebanalnie i nietypowo wykreowani, że nie da się ich nie pokochać. Chyba nikt nie powie, że wrażliwa buntowniczka i bardzo nieśmiały artysta nie przyciągają do siebie uwagi czytelnika.

„ - Dasz mi ten rysunek? (...)
- Jak dasz mi słońce, gwiazdy, oceany i wszystkie drzewa, może się zastanowię - mówię, wiedząc, że się nie zgodzi. Wie, jak strasznie chciałbym mieć słońce i drzewa. Dzielimy świat między siebie, od kiedy skończyliśmy pięć lat. Idę na całość: po raz pierwszy władza nad światem jest w moim zasięgu.
- Noah, żartujesz chyba. (...) Okej - ciągnie. - Drzewa, gwiazdy, oceany. Dobra.
- I słońce, Jude.
- No dobra - mówi, co mnie kompletnie zdumiewa. - Dam ci słońce. ”


Książka od pierwszych stron mnie zupełnie zahipnotyzowała. Nie mogłam się oderwać od lektury.
Jednak prawdziwe piękno i doskonałość tej lektury można docenić po przeczytaniu całej treści.
Niesamowite jest to, że dosłownie równo z ostatnią stroną zostaje wyjaśniony ostatni wątek. Naprawdę wszystko w książce jest dopracowane i dopięte na ostatni guzik. Jestem pod wrażeniem tego jak Jandy Nelson połączyła ze sobą wszystkie wątki książki i
nie stworzyła poprzez to nie chaotycznej i niezrozumiałej historii. Muszę przyznać, że na tą książkę trafiłam zupełnie przypadkowo. Nie miałam wcale w planach zapoznania się z jej treścią.
Kiedy wybrałam się do biblioteki w poszukiwaniu innej pozycji, moim oczom ukazało się właśnie „Oddam ci słońce”,
byłam z tego powodu bardzo uradowana.

Autorka wprowadza nas stopniowo w świat bliźniaków. Pisze w taki sposób abyśmy nie tylko stopniowo zapoznawali się z historią Jude i Noaha, ale i też bardziej przywiązali się do bohaterów
i aby stali się oni nam bliżsi.
W styl pisania Jandy Nelson jest bardzo łatwo się wkręcić. Dzięki czemu książkę czyta się naprawdę niesamowicie szybko.
Jeżeli od początku książki jednak się nudzisz i nie możesz wdrążyć się w całą tą historię, to zapewniam cię-
jest to przejściowe. Gwarantuje Ci, że od połowy książki każdy czytelnik wciągnie się w lekturę. Jednym z powodów moich przekonań jest na pewno- bardzo zawrotna akcja.

„ Platon pisał o stworzeniach, które miały cztery nogi, cztery ramiona, dwie głowy. Były absolutnie samowystarczalne, ekstatyczne i potężne. Zbyt potężnie, więc Zeus porozcinał je na pół i porozrzucał po świecie, przez co ludzie już na zawsze skazani są na poszukiwanie swojej drugiej połówki, tej, z która mają wspólną duszę. Tylko najszczęśliwsi znajdują swoją drugą połówkę. ”


Teraz muszę wspomnieć o boskim wydaniu tej książki ♥.
Moim zdaniem jest ona co najmniej milion razy lepsza od
okładki zagranicznej. Twarze Jude i Noaha nadają klimat książce. Okładka pokazuje twarze bohaterów tylko po części, co pokazuje, że ich dwie połówki tworzą całość dopiero razem.

Przeczytałam różne recenzje i usłyszałam bardzo różne opinie na temat tej książki. Głównym minusem zarzucanym tej książce są przydługie rozdziały.
Potwierdzam są one dość
długie, ale ja sobie z nimi poradziłam. W jaki sposób?
Otóż rozdziały dzielą bardzo widocznie pokazane akapity. Ja kiedy musiałam skończyć lekturę czytałam właśnie do nich. I ani razu nie znużyła mnie lektura tejże pozycji.

„ Kiedyś graliśmy w taką grę, w której wymienialiśmy się oceanami i górami, dążąc do panowania nad światem. On wygrywał. (…) W każdym razie nie chciał mi ciebie dać. Musiałam oddać prawie wszystko. Ale było warto. ”

Oddam ci słońce”, to powieść w której każdy prędzej czy później się odnajdzie. Historia z tej książki pozostaje w człowieku na długi czas. Nie da się o niej tak szybko zapomnieć.
Możecie mi wierzyć lub nie, ale ta książka może zostać dodana do waszej listy ulubionych pozycji.
Dlaczego? Ponieważ na mojej już widnieje.
Zapewniam was, że moja recenzja jest jak najbardziej subiektywna, ponieważ czytałam tą książkę już 8 razy. Mimo innych pozycji czekających na mnie, ja nie mogłam się oderwać lektury i właśnie tyle razy musiałam się zagłębić w lekturę.
Mimo innej pozycji, którą obecnie czytam nadal mam kaca książkowego po tej właśnie lekturze.

- tytuł polskiego wydania: Oddam ci słońce
- tytuł oryginału: I'll give you the sun
- autor: Jandy Nelson
- wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
- data wydania: 12 sierpnia 2015
- numer ISBN: 9788375153545
- liczba stron: 372
- cena z okładki: 36,90 zł

- Moja Ocena: 10/10 (i nawet więcej :D)

- Recenzję napisała: Julka :)

Czytaliście już tą książkę?
Oceniacie tą książkę podobnie jak ja?
A może wam coś się w niej jednak nie podobało?








 

30 komentarzy

  1. książka, która podbiła masę serc czytelników, a puki co ja jestem na tytule. Nie mam zupełnej ochoty jej czytać, chyba jakiś kryzys czytelniczy mam.
    Buziaki :*
    Książkowy duet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie czytałaś tej książki, ale jest ona jak najbardziej warta uwagi :).

      Usuń
  2. Czytałam tę książkę i cały czas nie mogę o niej zapomnieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie mogę zapomnieć o tej książce. O tak cudownych pozycjach nie można szybko zapomnieć :).

      Usuń
  3. Jeszcze nie czytałam ale mam w planach :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej zachęcam do lektury :)!

      Usuń
  4. Cudna i niezwykle oryginalna powieść, kocham <3

    Fluff

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Ta książka jest tak oryginalna, że nie można ją porównać z żadną inną książką !:))

      Usuń
  5. Czytałam i kocham ❤
    Jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w 2015 roku :)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tą książkę przeczytałam jako pierwszą w 2016 roku, czyli to właśnie nią zaczęłam czytelniczo rok. A skoro ta książka jest moją ulubioną i jest taka świetna, to zapowiada mi się rok pełen super książek :D.

      Usuń
  6. Świetna recenzja :*. Poluję na książę od dłuższego czasu i mam nadzieję, że mnie również się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :*:).
      Gwarantuje ci, że czas poświęcony tej pozycji nie będzie czasem straconym ;).

      Usuń
  7. Właśnie niedawno zaczęłam czytać tę książkę i muszę przyznać, że już od pierwszych stron ma w sobie coś magnetyzującego. Wprawdzie nie zaszłam jeszcze daleko, ale bardzo podobają mi się tytuły obrazów Noah, o których wspomina przy konkretnych sytuacjach. Mam nadzieję, że końcowe wrażenie będzie jak najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah :D Mi również się ono bardzo podobały. Nadawały jeszcze więcej wyjątkowości tej książce :D♥.

      Usuń
  8. Niedawno dorwałam tę książkę w bibliotece i miałam nadzieję, że się w niej zakocham jak większość osób, które ją przeczytały. Niestety, chyba zbyt wysoko postawiłam poprzeczkę i nawet za bardzo mi się nie spodobała :c U mnie autorka może dostać plusa jedynie za wykreowanie Noaha i Briana - po prostu uwielbiam te postacie! *.*
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ta książka ci się nie spodobała.
      Mi spodobała się dosłownie pod każdym względem, ale może to m.in. przez to, że nie miałam co do niej żadnych oczekiwań :).

      Usuń
  9. Nie czytałam :/ ogólnie to miałam zupełnie nieusprawiedliwiony negatywny stosunek do tej książki, a teraz mam ochotę ją przeczytać :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zachęciłam cię do lektury :D.
      Tylko nie oczekuj zbyt wiele od tej książki. Jest ona cudowna i należy do moich ulubionych, ale ze zbyt wygórowanym nastawieniem możesz nie dostrzec walorów książki i może ci ona nie przypaść do gustu ;).

      Usuń
  10. Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Książka jest niesamowita i na pewno na długo pozostanie w mojej pamięci. Myślę, że sięgnę po nią jeszcze nie jeden raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich książek się nie zapomina i warto do nich powracać :D!

      Usuń
  11. Czytałam naprawdę mnóstwo opinii o tej książce i już od jakiegoś czasu figuruje na mojej liście "chcę przeczytać". Historia mnie intryguje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do jak najszybszego przeczytania! Z brakiem jakichkolwiek wymagań do książki spodoba ci się ona jeszcze bardziej ;)! Ja tak zrobiłam i widać po recenzji jak bardzo mi się owa pozycja spodobała :D.

      Usuń
  12. Jakże mocna recenzja i wysoka nota! To już kolejna tak pozytywna rekomendacja tej książki, aż nie wypada jej nie znać. Z chęcią przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie, że ktoś nie znajdzie chociaż jednej rzeczy, która spodoba mu się w tej pozycji :D!
      Takich rzeczy jest mnóstwo, więc jedna rzecz to i tak mało :P.

      Usuń
  13. Dużo czytałam o tej książce, jednak jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać. Chyba w końcu pora to zmienić. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam cię do jak najszybszego naprawienia tego błędu :D! Jeśli już kupisz tą pozycję, to gwarantuje- czas poświęcony lekturze nie będzie czasem straconym :D.

      Usuń
  14. "Czy pokochałam bohaterów? Zdecydowanie nie." - jestem w szoku!
    "Ja ich pokochałam" - dobra, już rozumiem! :D Byłam zaskoczona, bo ich chyba nie da się nie polubić :D Choć no dobra, byli specyficzni i rzeczywiście nie każdemu mogli przypaść do gustu :) Ale książka naprawdę świetna, język autorki uwodził ♥
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Udało mi się wywrzeć na kimś niepokój :D Taki miałam zamiar kiedy pisałam o bohaterach :P
      Zgadzam się, nie się ich nie polubić :P.

      Usuń
  15. I tu kolejny dowód na to, że piszesz lepsze recenzje od drugiej autorki tego bloga :). A książkę czytałam i jestem nią tak samo zachwycona jak ty :). Pozdrawiam ;).

    OdpowiedzUsuń
  16. Tyle osób poleca, że chyba w końcu przeczytam :)
    http://soelliee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.